Strony

wtorek, 1 listopada 2022

Geocaching - moje kesze - seria drzewa polskie cd

 Serię drzewa polskie rozpoczęłam rok temu więcej tutaj

W tym roku udało mi się wykonać i opublikować trzy kolejne skrytki. Każda zgodnie z przyjętą przeze mnie zasadą otrzymała maskowanie nawiązujące do danego drzewa. Wszystkie skrytki sąsiadują ze sobą w taki sposób że tworzą trasę na spacer lub rowerową przejażdżkę.

Założone: gmina Kamionka, woj. lubelskie

Historia:
do przygotowania kesza "Lipa"  wykorzystałam mały drewniany świątek. Ponieważ właśnie z drewna lipy są one najczęściej robione. Mikro próbówkę umieściłam w nawierconej dziurce. I całość powiesiłam na drzewie wśród rozwidlonych gałęzi. 





Założone: gmina Kamionka, woj. lubelskie

Historia: d
o wykonania skrytki "Dąb" użyłam sztucznego żołędzia z styropianu. Również zrobiłam w nim otwór w którym umieściłam probówkę. Tym razem na skrytkę wybrałam rozwidlenie korzeni, a kesz żeby uniknąć pogryzienia przez leśne myszki zawiesiłam na drucie. 


Założone: gmina Kamionka, woj. lubelskie

Historia: k
olejne drzewo to kasztanowiec, jest to dość wyjątkowe że rośnie on w środku lasu. Tym razem udało mi się uniknąć atrapy. Znalazłam odpowiedni dużego kasztana, żeby pomieścił próbówkę. Gotowego kesza umieściłam w rozwidleniu drzewa. 





piątek, 30 września 2022

Geocaching - moje kesze - mokre logbooki i nie tylko

Mokre logbooki to jeden z koszmarów keszera. Przy znalezieniu kesza mokry logbook oznaca brak możliwości wpisania się. Dlatego właściciel powinien starać się serwisować takie skrytki.

Ponieważ skrytki w większości są umieszczane na zewnątrz, dostęp wody jest nieunikniony. Podstawowym sposobem zabezpieczeniem przed wilgocią jest umieszczanie ich w torebkach strunówkach. Nie zawsze jest to możliwe np w mikro pojemnikach. Główną przyczyną zmoczenia logbooka mimo strunówki jest to, że keszerzy niestarannie otwierają i zamykają torebki. Czasami wyglądają one tak jakby były rozszarpane. Zamknięcie strunówki starannie czyli tak żeby była szczelna też często przekracza wyobraźnię znalazcy. 

A czasami jest po prostu tak że mimo wszelki starań papier przemaka i nic na to nie można poradzić. W takich przypadkach akceptowany jest tzw fotolog czyli zdjęcie logbooka lub pojemnika. 

Czasami mokrego logbooka długo się nie serwisuje, ponieważ znalazcy zamiast informacje o tym podać w logu, lub wysłać wiadomość do właściciela, ignorują to lub robią inne dziwne rzeczy. Co świadczy o tym, żę nie znają zasad gry.  Na zdjęciu poniżej widoczne logbooki w róznym stanie rozpadu oraz przykład takiego właśnie wpisu. 



piątek, 22 lipca 2022

Geocaching - jakie są moje kesze - szukanie jajek

 Założone: gmina Kamionka, woj. lubelskie

Historia: pomysł stworzenia tej serii keszy pojawił się gdy zebrałam kilka takich samych opakowań (po produkcie kosmetycznym jak często u mnie bywa), w kształcie jajek. W żaden sposób ich nie maskowałam, żeby wrażenie zabawy podobnej do wielkanocnego szukania ukrytych jajek było większe. Wszystkie skrytki umieściłam wzdłuż ścieżki rowerowej w środku Lasów Kozłowieckich. A na hosty wybrałam pnie po ściętych lub wywróconych drzewach, w różnym stanie rozpadu i rozkładu. 












 

sobota, 4 czerwca 2022

Geocaching - w skale, na sznurze, nad morzem

 Dziś prezentuję ostatni kesz znaleziony w czasie ostatniego pobytu w Anglii. Umieszczony był obok Chesil Beach, znajdującej się na 29 kilometrowej mierzei łączącej wyspę Portland ze stałym lądem. Plaża ta jest ciekawostką geologiczną, gdyż jest jto jedna z niewielu form ukształtowania brzegu, cała zbudowana z kamyków otoczaków. Więc jako klasyczna plaża raczej się nie sprawdza, ale widok jest niesamowity. Trudno jest to dokładnie opisać, a co też jest ciekawe, brak informacji po polsku nawet w Wikipedii. Jest za to masa zdjęć więc można sobie pooglądać. Albo zobaczyć film "Na plaży w Chesil" na podstawie powieści Iana McEwana z Saorise Ronan i Emmą Watson. 

Znalezione: Portland, Anglia, Wielka Brytania

Historia: nie ma tu żadnej historii. Sam kesz ciekawy gdyż plastikowe pudełko, z doczepioną linką został umieszczony w otworze w skale. Na zdjęciu widać też tzw "camo bag" czyli woreczek w kolorach moro, dostępny w różnych rozmiarach w geosklepach. Ja kiedyś muszę upolować jakiś ciuch z takim wzorem w ciuchlandzie i uczyć sobie trochę, bo to rzeczywiście dobry sposób na kamuflaż.




 

wtorek, 24 maja 2022

Goecaching - jak różnice poziomów i pionów zwodzą na manowce cz. II

Znalezione: Kraków

Historia: tym razem czynnikiem "zmylającym" okazała się być nie różnica poziomów a mur. Bo współrzędne są takie same po obu stronach. Ja spodziewałam się  kesza po jednej stronie takiej bardziej dzikiej, zarośniętej i nieuczęszczanej. Na kolanach przeszukałam sporą połać trawy i chwastów u podnóża muru, do tego z licznymi dziurami, ubytkami leżącymi luzem kawałkami wapienia z którego był zbudowany i nic. 

Po drugiej stronie była ulica, prowadząca do bardzo popularnego turystycznie miejsca i nie widziałam tam opcji na jakiekolwiek sensowne ukrycie pojemnika. Ale jak już tam poszłam to szybko zauważyłam element wyróżniający się od otoczenia (oczywiście dla keszera nie mugola). 

Kolejny kesz w formie kawałka drewna umieszczonego w ziemi, podobny patent już w Krakowie widziałam.